Łąki Łan – Graffiti, Lublin, 18.12.2011

Chyba się pogodziłem z kaprysami działającego loteryjnie korpusu. I przejściowo zaakceptowałem, ze świadomością rychłej zmiany. Łąki Łan zakończył intensywny weekend. Z mniejszym rozmachem niż na Przystanku Woodstock, co zrozumiałe, choć repertuar bardzo zbliżony do tego z wydanego niedawno woodstockowego DVD (lubimy!).

Był Galeon. Posejdon się kiwał!

Tak zakończył się sezon 2011 w Graffiti.

Skomentuj