13
Wrz-2016

Fotoksiążka od Saal Digital

Na wstępie zaryzykuję tezę, że w czasach, kiedy terabajty plików produkowanych przez urządzenia elektroniczne rejestrujące nieruchomy obraz, lądują w czeluściach dysków, kart pamięci, witryn internetowych czy po prostu zapomnienia, prezentacja zdjęć w formie drukowanej stanowi niewielki procent eksponowania własnej twórczości. Z wyjątkami rzecz jasna. Zdjęcia zebrane w postaci książki, o ile dość powszechne w fotografii okolicznościowej czy przede wszystkim ślubnej, to z kolei niewielka część wspomnianego niewielkiego procenta. A szkoda. Ale o tym jeszcze na końcu.

Dzięki akcji promocyjnej przeprowadzanej przez Saal Digital m.in. na portalu Facebook, miałem w ostatnim czasie okazję przetestować taki produkt oferowany przez firmę. Obok tychże, producent oferuje przeróżne warianty „materialnego” wykorzystania fotografii: odbitki,  kartki, plakaty, kalendarze, kubki, termosy, itp. Pełna oferta dostępna pod adresem www.saaldigital.pl/. W tym samym miejscu dostępna jest aplikacji, dzięki której można przygotować finalny wygląd interesującego nas nośnika zdjęcia. Nie inaczej jest w przypadku fotoksiążki.

Dostępne formaty to 15×21 cm, 19×19 cm, 21×28 cm, 28×19 cm, 28×28 cm i 42×28 cm. Mój wybór padł na format A4, poziom.

Aplikacja jest intuicyjna w obsłudze i po kilku minutach „poznawania się” korzystanie z niej nie sprawia żadnych problemów. Oferuje predefiniowane szablony, tła, kliparty, efekty. Ich wybór być może nie jest przesadnie szeroki, ale powinien wystarczyć do zgrabnego zwizualizowania naszej wizji finalnej. Jeśli komuś mało, producent udostępnia pluginy do Adobe Photoshop oraz Adobe InDesign, dzięki którym przygotowanie projektu w tych programach jest dodatkowo ułatwione. Ja w trakcie pracy posługiwałem się wyłącznie dostarczoną aplikacją, a całość została skomponowana wyłącznie ze zdjęć. W związku z tym, że samodzielnie robiłem to po raz pierwszy, był to najgorszy i najbardziej czasochłonny etap całego procesu. Zakończonego pewnym faux pas…

Zamówienie zostało złożone w środę o godzinie 3:11 (projekt przesyłany elektronicznie), w piątek około południa książka była już w moich rękach. Czas dotarcia przesyłki do zamawiającego należy ocenić wysoko, zważywszy na fakt, że produkty są przygotowywane w Niemczech. Płatność dokonywana jest (w chwili mojego zamówienia) jedynie w systemie PayPal.

Przesyłka wysyłana jest kurierem DHL i w chwili zamówienia była to jedyna dostępna metoda. Koszt dostawy to 20,00 PLN. Zapakowana bardzo starannie w tekturowe opakowania, książka dodatkowo zabezpieczona pianką i foliowym workiem.

Wrażenia po wzięciu gotowej fotoksiążki do ręki są bardzo pozytywne. Jakość wydruku, oddanie kolorów bez zarzutu. Rozpiętość tonalna na bardzo wysokim poziomie, to samo tyczy się szczegółowości zdjęć. Zdjęcia wykonane z użyciem wysokich czułości prezentują się niezwykle klarownie i czysto. Szum jest niemal niewidoczny. Odbiór wizualny zasługuje na same superlatywy. Wykorzystany format A4, szczególnie przy fotografiach zajmujących całą stronę (lub więcej), daje dużo większą frajdę z obcowania ze zdjęciem, niż w popularnych formatach odbitek 10×15 cm czy 13×18 cm. Wszystkie strony drukowane są na papierze Fujicolor Crystal Archive Album Paper. W razie potrzeby istnieje także możliwość pobrania profilu ICC czy zamówienia wydruku próbnego.

Okładka może zawierać dowolną treść w postaci grafiki, tekstu czy fotografii, do wyboru jest także eko skóra w czterech dostępnych wariantach kolorystycznych. Producent oferuje również opakowanie prezentowe. Eko skóra i opakowanie zwiększy cenę w zależności od wybranego formatu.

Okładka jest wzmocniona, jej grubość to ok. 2 mm. Istnieje również możliwość watowania, za które dodatkowo doliczona zostanie opłata w wysokości 25,00 PLN. Producent nie dodaje swojego logo w żadnym miejscu ale standardowo w lewym dolnym rogu tylnej strony okładki oraz w prawym dolnym jej wewnętrznej strony umieszczony jest mały kod kreskowy (informacja ta jest prezentowana w aplikacji i na stronie interetowej), który jednak może być usunięty (koszt 25,00 PLN). W przypadku mojego zamówienia testowego pozostał. Jego wielkość widoczna jest na zdjęciu.

Żadnych zastrzeżeń nie mam do jakości klejenia poszczególnych stron wewnątrz książki. Nigdzie nie doszukałem się jakichkolwiek pęcherzyków, rozwarstwień, pęknięć (także po dwutygodniowym użytkowaniu). Jedyny minus to wykończenie wewnętrznych stron okładek. Naklejenie zdjęcia strony wewnętrznej na „zakładki” strony zewnętrznej powoduje „zapadanie się” tego pierwszego. Dodatkowo, na stronie 1, w miejscu zagięcia widoczny jest biały fragment niezadrukowanego papieru. Psuje to niestety efekt wizualny. Co dziwne, sytuacja taka nie występuje w wykończeniu przedostatniej strony. Tam papier zagina się „w drugą stronę”, brak rozpraszającej białości. Gdyby nie to ocena byłaby wyższa. A tak jest 4+.

Ceny fotoksiążek zależą od ich rozmiaru, ilości, wykończenia i nie należą do najniższych na rynku. Zachęcam do zapoznania się z cennikiem na stronie producenta.

Wracając do wstępu. Mam w zwyczaju przenosić swoje wybrane zdjęcia na papier. Testowany produkt był jednakże pierwszą fotoksiążką, którą przygotowałem wykorzystując własne fotografie. Po zetknięciu z fizyczną jej reprezentację już wiem, że nie ostatnią. I z przyjemnością zamówię ją w Saal Digital.

P.S. Jeszcze jeden przytyk należy się piszącemu te słowa za umieszczenie (pośród pięciu użytych w książce wyrazów) na okładce słowa „Stare” zamiast właściwego „Nowe”. Wytłumaczeniem niech będzie późna pora i zmęczenie towarzyszące finalizacji projektu. Wybacz Stasiu :)

1

 likes / 0 Komentarze
Poleć ten post: